.Leoś
28 czerwiec 2008
a więc ..
Leosia dostałam, nawet nie wiem za co ;P
chciałam bardzo psa, od dawna, ale nigdy rodzice się nie zgadzali, aż wkońcu, jako iż można powiedzieć ` córeczka tatusia` namówiłam [ trwało to ponad 2 lata, znaczy wcześniej też chciałm, ale warunki mieszkaniowe nie pozwalały], fakt używałam wielu sposobów, płakałam i wgl, ale to nieważne ;P
no i wkońcu mam tego ukochanego, małego potwora ;]
który baardzo chce się zaprzyjaźnić z moją kicią, ale niestety ta jest nieugięta i ucieka ciągle, ale ja wiem, że wkońcu kiedyś nadejdzie taki dzień, że się pokochają ;))
Mieszkam na 4 piętrze, więc to dla labradora nie za dobrze, więc muszę go nosić ze schodów jak i po schodach, ale już się przyzwyczaiłam, choć nie było łatwo napoczątku, teraz już pikuś ;P
ale on wciąż tyje i nie wiem jak to będzie ;o
Komentarze
Komentarz?
Załóż konto i/lub zaloguj się by skomentować ten wpis

Luiza napisał(a):